Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
fuckplastic

Wszyscy Ci studenci są z regionu, a gwara warszawska przynależy do konkretnego okresu tego miasta. To prawa strona brzegu dyktowała co i jak się mówi, jak się ubiera, a teraz pójście tam w marynarce w kratę równa się wyrażeniu chęci do bójki na ulicy. Niedawno Projekt Warszawiak próbował wskrzesić zainteresowanie tą kulturą, wydając płytę z piosenkami m.in. Grzesiuka w nowych aranżacjach. Och! Te bolesne i nieudolne próby przekwalifikowania utworu by chwaliły inne miasto, o którym wiem ponieważ uważałam na geografii, ale nigdy nie czułem potrzeby odwiedzenia. Te cudne życzenia śmierci i obietnice przemocy ciągnące się w tysiące w komentarzach pod klipem.  Zgaduję, że fallistyczny PKiN tak działa na niektórych mężczyzn. Musiało to zaboleć jeśli w tak krótkim czasie powstały inne, generyczne „projekty” bogate w loga sponsorów i potrawy regionalne. Jeśli to nie jest poczucie niższości spowodowane bardzo, ale to bardzo autoironicznym teledyskiem to nie wiem jak to inaczej nazwać.

Nie FSO, ignorancie, tylko Ursus – krajowa fabryka transfortmersów mająca dodatkowo swój własny napój energetyczny. A Ty jak byś promował te miasto, zakładając, że tak bardzo byś go nie nienawidził? Koszulki ze zdjęciem murów getta i podpisem „ Tu ginęli Żydzi” albo pocztówki z „Pawiaka” z napisem „Słuch o mnie nie zaginął. Wawa Love”? Problem jest taki, że ciągle na prezydentów i wiceprezydentów wybierani są ludzie, którzy nienawidzą tego miast równie co Ty.  Zamiast zatrudnić zdolnego reżysera, który z gracją Chan-wook Parka potrafiłby połączyć tradycję z nowoczesnością i promować te miasto adaptacją historii o Warsie i Sawie, a nie zboczeńcem odpierdalającym parkur na starówce. Dają nam chociaż szansę ćwiczyć charakter gdy zamyka się kolejne miejsce spotkań i kultury słowa bo za głośno się ona odbywa, a tramwaje, przejście dla pieszych z sygnałem dźwiękowym dla niewidomych i zjazd z Wisłostrady już nie przeszkadza im w spokojnym śnie. 

Ty uogólniasz, ja uogólniam. A po schodach ruchomych na stacji metro Centrum wchodzi się nie dlatego, że jakiś „babiloński pęd”, bo one nie służą do tego by na nich stać. Stać to można w windzie. Ruchome schody mają kierować ruchem mas ludzi, co ma zapobiegać temu co się dzieje na długich, marmurowych schodach stacji Politechnika gdy na peronie stoją dwa pociągi.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl